Moja suczka wreszcie się oszczeniła.

Moja kochania sunia nareszcie się oszczeniła. Od pięciu lat wyczekiwaliśmy na potomstwo. Urodził się tylko 1 pies i 2 sunie. Po paru tygodniach sunie oddaliśmy natomiast pies został z nami. Ogromnie bardzo byliśmy szczęśliwi, dlatego, że ogromnie długo na niego czekaliśmy. W momencie gdy troszkę podrósł nie pozwalaliśmy obcym osobom głaskać naszego pieska, dlatego, że takie psy potem nie pilnują domu, tylko pragną się bawić. Po około roku rozmyślałam jak nauczyć naszego pieska by wykonywał różne polecenia i jak wyszkolić go, aby słuchał swojego właściciela. Nasza przyjaciółka doradziła nam żebyśmy poszli z naszym pieskiem na jakieś szkolenie dla psów. Myśleliśmy, że zwykły mieszaniec nie nadaje się. Zapisaliśmy się na szkolenie dla psów i okazało się coś innego, mój piesek bardzo lubił szkolenia. Bez przerwy czekał na komendy i szalał kiedy go chwalono. Oczywiście początkowe chwile były trudne, potrzebowaliśmy trochę czasu. Właściwie każde wykonanie zadania przez Aresa uważałam, za sukces. Zaczęliśmy rozumieć się bez słów. Znakomicie, że trafiłam na to szkolenie psów. Zdecydowanie łatwiej mi jest zapanować nad swoim psem, a z kolei on bardzo dobrze wie kto tu jest przewodnikiem. Mimo, że to nasz kochany piesek, to wie gdzie jest jego miejsce. Jest wyjątkowo sprytny i choć nie rzuca się na płot, gdy widzi jakiegoś obcego, ale jest w stanie skutecznie go wystraszyć.

Więcej: Szkolenie psa Tarnowskie Góry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *